Kwietniowy turnus rehabilitacyjny w ośrodku „Tratwa”

W kwietniu byłam na turnusie rehabilitacyjnym w ośrodku „Tratwa” z moją ukochaną babcią Anią. Z wielką radością chodziłam na zabiegi i zajęcia , a popołudniami na spacery.
Turnus obejmował następujące zabiegi terapeutyczne:

  • masaż
  • ćwiczenia na sali w kombinezonie TheraSuit
  • terapię Master
  • czynną pionizację w „Pająku”
  • indywidualne zajęcia edukacyjne z pedagogiem i logopedą
  • zajęcia grupowe
  • terapię ręki
  • hipoterapię (jazda na koniu)  i dogoterapię

Pani Kasia (rehabilitantka) pochwaliła mnie, że już tak szybko się nie męczę podczas chodzenia i kroczę coraz dłuższe dystanse. Bardzo podobały mi się zajęcia logopedyczne i pedagogiczne, a najbardziej zajęcia komputerowe. Już nie mogę się doczekać następnego turnusu :)

p.s

W działach „Filmy video” i „Galeria zdjęć” będą zamieszczone filmiki i zdjęcia z ostatniego turnusu.

Codzienne ćwiczenia w Ośrodku Dziennej Rehabilitacji

Od 18 stycznia do 15 marca miałam zajęcia rehabilitacyjne w Ośrodku Dziennej Rehabilitacji w Szpitalu w Starachowicach.

Zabiegi obejmowały

  • ciepłe suche okłady
  • masaż dziecięcy
  • dociski stawów
  • elementy metody Vojty
  • elementy metody NDT Bobath (ćwiczenie obrotu , podporu, czworakowanie, klęku, wstawanie, nauka siadania)
  • ćwiczenie równoważne w pozycjach niskich i wysokich
  • ćwiczenie oddechowe
  • ćwiczenia sprawności manualnej
  • terapię psychologiczną i logopedyczną

Bardzo chętnie codziennie wstawałam rano na zajęcia. O 7.30 zaczynałam okładami, a trwały one najczęściej do 9.15

Rozlicz się sercem. Podaruj Marysi swój 1% podatku.

Marysia urodziła się jako wcześniak w 30 tygodniu ciąży. Przez dwa miesiące przybywała na Intensywnej Terapii Noworodka w Łodzi. Rozpoznano u niej krwawienie do  ośrodkowego układu nerwowego III i IV stopnia, niedotlenienie , zaburzenia oddychania III stopnia. W 14 miesiącu życia zostało zdiagnozowane mózgowe porażenie dziecięce , niedowład czterokończynowy i epilepsja.

Od prawie 6 lat ciężko pracuje by być sprawna, ale jeszcze przed nią długa droga do samodzielności. Marysia nie chodzi sama. Wymaga intensywnej i systematycznej rehabilitacji , która jest skuteczna ale bardzo kosztowna (koszt turnusu wynosi 4500 zł). Prosimy dajcie jej szansę na lepsze życie.

W jaki sposób przekazać 1%?

To bardzo proste. Wystarczy prawidłowo wypełnić zeznanie podatkowe a Urząd Skarbowy sam przekaże odpowiednią kwotę na konto fundacji.

Potrzebne dane w PIT-37:

  • poz. 122. numer KRS: 0000037904
  • poz. 123. kwotę 1% (wnioskowana kwota)
  • poz. 124. cel szczegółowy 1%: 4423 Szaraniec Maria 
  • poz. 126. Można podać m. in. Dane ułatwiające kontakt z podatnikiem

Uwaga

Wypełnienie poz. 124 jest bardzo istotne – w przeciwnym wypadku pieniążki przeznaczone zostaną na cele fundacji a nie na leczenie Marysi.

Zajęcie z logopedą

Dwa razy w tygodniu mam ćwiczenia z ciocią Ewą. Zajęcia są bardzo ciekawe , jak do tej pory wiele się z nich nauczyłam.

Terapia logopedyczna obejmuje:

  • masaże twarzy klasyczne i przyrządami o różnej fakturze,
  • ćwiczenia oddechowe z wykorzystaniem różnych przedmiotów np. dmuchanie na płomień świecy, puszczanie baniek mydlanych, gwizdanie i granie na flecie,
  • ćwiczenia  wzmacniające mięśnie artykulatorów mowy np. masowanie językiem podniebienia, wypychanie policzków językiem i parskanie,
  • prawidłowe utrwalanie głosek w sylabach , wyrazach z wykorzystaniem układanek i  obrazków,
  • ćwiczenia usprawniające mięśnie czubka języka do poprawnej realizacji głoski (r),
  • ćwiczenia wspomagające spostrzeganie i myślenie przez analogię, pamięć oraz rozumowanie przyczynowo – skutkowe w oparciu o serię logopedyczną „Kocham czytać”

Bardzo chętnie współpracuję i staram się poprawnie wykonywać ćwiczenia zgodnie z zaleceniami logopedy. Najbardziej sprawiają mi radość zabawy oddechowe , masaże i śpiewanie piosenek. W nagrodę na koniec zajęć dostaję od cioci Ewy lizaka.

Stary Rok odchodzi wielkimi krokami,
niech więc wszystkie złe chwile zostaną za Nami.
Nowy niech Wam przyniesie dużo zdrowia, wiele radości
a przede wszystkim szczęście w miłości
Szczęśliwego Nowego Roku!

Ćwiczenia ruchowe z wujkiem Marcinem

Trzy razy w tygodniu mam ćwiczenia z rehabilitantem – wujkiem Marcinem. Podczas zajęć wykonuję ćwiczenia, które są dla mnie ogromnym wysiłkiem. Czasami coś mnie zaboli , wtedy się złoszczę i krzyczę.

Zajęcia obejmują ćwiczenia ogólnorozwojowe z elementami metody „Vojty” które mają na celu:

  • naukę samodzielnego stania,
  • naukę poprawnego chodzenia,
  • rozluźnienie nadmiernie napiętych mięśni , hamowanie odruchów tonicznych,
  • normalizacja wielkości i rozkładu napięcia mięśniowego,
  • próby rozluźnienia bloku łopatek
  • poprawa koordynacji czuciowo – ruchowej,
  • masaż całego ciała,
  • poprawa kontroli głowy i tułowia

Na koniec zajęć mam zakładane łuski ortopedyczne, które mają na celu utrzymanie i poprawienie prawidłowego napięcia mięśniowego nóg (muszę w nich wytrzymać aż dwie godziny).
Bardzo chciałabym się nauczyć chodzić , a wujek Marcin stara się mi w tym pomóc. Marcin i rodzice są ze mnie bardzo zadowoleni, bo robię coraz większe postępy. Przy pomocy wujka (trzyma mnie za ręce) potrafię już zrobić samodzielnie aż 18 kroków.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia
wielu głębokich i radosnych przeżyć,
wewnętrznego spokoju, wytrwałości i radości
oraz błogosławieństwa Bożego
w każdym dniu nadchodzącego Roku
życzy Marysia z rodziną

Cotygodniowe zajęcia z ciocią Anią

Jak co tydzień w środę przychodzi do mnie ciocia Ania – pedagog. Bardzo lubię ćwiczenia z ciocią. Zajęcia obejmują:

  • stymulację wzrokowo – słuchowo – ruchową poprzez śpiewanie piosenek , prezentację obrazków w książeczkach, odtwarzanie muzyki z płyt,
  • ćwiczenia manualne nawiązujące do tematu zajęć (kolorowanie, naklejanie, malowanie, ugniatanie, chwytanie dwoma palcami, nawlekanie, układanie puzzli),
  • ćwiczenia umiejętności dzielenia obrazków według kategorii np. wyróżniamy sprzęty kuchenne i z łazienki,
  • utrwalanie cyfr i literek
  • zachęcenie do budowania złożonych zdań i logicznego myślenia.

Najbardziej sprawia mi radość śpiewanie piosenek i tańczenie z ciocia Anią na zakończenie zajęć.

6 urodziny Marysi

Dzisiaj miałam 6 urodzinki. Z tej okazji była fajna imprezka, był torcik z moją ulubioną Myszką Miki i pieskiem Pluto. Świeczki z tortu zdmuchnęłam sama stojąc przy stoliku. Torcik był przepyszny a jedzenie go palcami to bardzo fajna zabawa. Nie obyło się bez sesji zdjęciowej, przecież pamiątka musi być. Ja bardzo lubię pozować do zdjęć. Żeby sprawić wszystkim radość w dniu moich urodzin pięknie ćwiczyłam z rehabilitantem. Mamusia, tatuś i dziadkowie są ze mnie bardzo dumni, i wujek Marcin też :D . Dziękuję wszystkim gościom za piękne prezenty i obecność na mojej uroczystości.

W dziale Galeria zdjęć i Filmy Video możecie zobaczyć zdjęcia z dzisiejszej imprezy i popołudniowych ćwiczeń

Cześć!

Mam na imię Marysia. Za 3 dni skończę 6 lat. Całe moje króciutkie życie to mnóstwo  pracy i walki o to aby powrócić do pełnej sprawności. Uwierzcie mi, to nie takie proste.. Inne dzieciaki wyjeżdzają z rodzicami na wakacje, bawią się z psem, chodzą na spacery a ja.. ćwiczę. Dużo ćwiczę. Czasem to bardzo, bardzo boli..

Moje najwieksze marzenie to być taką jak dziewczynki w moim wieku. Wiem, że moje marzenia się spełnią. Może jeszcze nie dziś, nie jutro, ale wkrótce na pewno tak i to również dzięki Waszej pomocy.

Wprawdzie z trudem mówię i nie umiem jeszcze pisać ale dzięki pomocy Kochanej Mamy i Taty będę starała się opowiadać Wam co się u mnie dzieje. Zaglądajcie tu czasem – serdecznie zapraszam.